środa, 1 kwietnia 2015

Kuchnia w salonie

Znalezione obrazy dla zapytania kuchnio salon projekty
Kuchnio-salon, nie mój niestety...
Idea kuchnio-salonów ujęła mnie od pierwszego kontaktu. Po pierwsze dlatego, że osoba gotująca posiłek nie zostaje wykluczona z towarzystwa z racji konieczności przebywania w kuchni a po drugie dlatego, że ożywcze energie spotkania i konwersacji wzbogacają przyrządzany pokarm. Po trzecie komponowanie posiłków to sztuka omalże alchemiczna - stawką jest coś równie cennego, jak Kamień Filozoficzny, a mianowicie Harmonia i Witalność. I podobnie jak od wieków kobiety różnych pokoleń spotykały się w kuchni, aby poznać sekrety Życia - my spotykamy się w wirtualnym Kuchnio-Salonie, aby zgłębiać skrzącą się cudami sztukę Dobrego Jedzenia. Czyli takiego, które wspomaga naszą  Harmonię i Witalność.


Dzisiaj podam kilka przepisów na ciepłe śniadania, takie, które są smaczne, sycące i rozwiązują problem z cyklu: "co jeść, jeśli nie chleb z żółtym serem". Mój Małżonek, osoba o turbo-metabolizmie, stwierdził, że takie śniadanie "trzyma" nawet dłużej, niż klasyczna pajda z szynką czy z serem ;)



Owsianka: czas wykonania 10-15 minut
jest doskonałym pomysłem na sycące ciepłe  śniadanie. Takie, jakie dobrze jest jeść w chłodniejszych porach roku. Tego typu gotowane śniadanie jest niezastąpione dla każdego, kto ma osłabione trawienie lub przeciążony układ pokarmowy. Systematycznie spożywane przyczynia się do likwidacji licznych dolegliwości związanych z osłabionym trawieniem i przyswajaniem, począwszy od notorycznych katarów u dzieci, skończywszy na nadwadze i celulicie. Płatki owsiane mają niezliczone walory zdrowotne i odżywcze, m.in. podnoszą odporność, alkalizują, pomagają w zapobieganiu nowotworom i cukrzycy... Gotujemy je na wodzie (nie na mleku!) z różnymi dodatkami. Na końcu możemy dodać trochę mleczka roślinnego do smaku (świetnie pasuje kokosowe lub ryżowe) a ostatecznie odrobinę mleka (lepiej koziego niż krowiego).
Uwaga: płatki owsiane można doskonale zastąpić uprażoną uprzednio na suchej patelni kaszą jaglaną (czas wykonania 15-20 minut), która dodatkowo osuszy nam śluz (np. w zatokach) i obrzęki. Efekt smakowy podobny.

Moja ulubiona owsianka

Do garnka z gorącą wodą (ok. 3 szklanki) wsypuję po szczypcie kurkumy i kardamonu (czasem dodaję też cynamon), wkrawam obraną gruszkę lub/i jabłko, wrzucam garść daktyli, trochę żurawiny, jagód goji, suszonych moreli, wiórków kokosowych, czasem kilka orzechów laskowych. Następnie dodaję 1 szklankę płatków owsianych (czasem prażę je uprzednio na suchej patelni, aż wydają smakowity orzechowy zapach). Całość zagotowuję, a gdy zawrze, zmniejszam płomień do minimum i pozostawiam potrawę, aby "pykała" wolniutko przez 10-15 minut. W tym czasie po całym domu rozchodzi się cudowny zapach. Niekiedy na koniec dodaję trochę mleczka ryżowego do smaku. Wylewam owsiankę na talerze, posypuję zmielonym siemieniem lnianym (dla mnie) lub sezamem (dla chłopaków) i podaję. Potrawa cudownie rozgrzewa od środka, nie obciąża żołądka i syci na 3-4 godziny.

Owsianka korzenno-owocowa
2 szklanki wody zagotować ze szczyptą kurkumy, kardamonu, kawałkiem kory cynamonu, gwiazdką anyżu, kawałkiem wanilii, goździkiem. Następnie dodać ¾ szklanki płatków owsianych, 5 jagód goji, trochę żurawiny, kilka suszonych śliwek i gotować na wolniutkim ogniu. W międzyczasie na patelni rozgrzać 1 łyżeczkę masła, dodać starte jabłko i gruszkę, oprószyć cynamonem i kardamonem i dusić do miękkości. Owsiankę wyłożyć na talerz, dodać duszone owoce.

Prosta owsianka
2 szklanki wody zagotować z odrobiną soli. Płatki (3/4 szklanki) uprażyć na suchej patelni na średnim ogniu, aż zaczną wydzielać orzechowy zapach. Wsypać je do wody, dodać garść posiekanych orzechów. Gotować na kleik lub na chrupko – jak kto woli. Na talerzu dodać łyżeczkę szlachetnego tłuszczu i ewentualnie łyżeczkę miodu.

Owsianka bakaliowa
2 szklanki wody zagotować ze szczyptą kurkumy, kardamonu, kawałkiem kory cynamonu, gwiazdką anyżu, kawałkiem wanilii, goździkiem. Następnie dodać 5 jagód goji, trochę żurawiny, kilka suszonych śliwek, daktyli, kilka posiekanych migdałów, orzechów laskowych i/lub włoskich, ewentualnie brazylijskich (bardzo bogate źródło selenu), ¾ szklanki płatków owsianych i gotować na wolniutkim ogniu przez ok. 10 minut. Pod koniec gotowania można dodać trochę mleczka roślinnego (kokosowe, migdałowe, ryżowe) do smaku. Można też skropić 1 łyżeczką miodu, chociaż suszone owoce, zwłaszcza daktyle, dostarczają dość słodyczy..

Brązowy ryż z mleczkiem kokosowym i jagodami
½ szklanki brązowego ryżu
1 szklanka mleczka kokosowego
1 łyżka wiórków kokosowych
ewentualnie kawałek przekrojonej wzdłuż laski wanilii
½ szklanki malin lub jagód

Namoczony uprzednio (np. na noc) ryż ugotować na wolnym ogniu w mleczku kokosowym (ok. 30 minut). Dodać wiórki, posypać jagodami i od razy podawać. Można posłodzić odrobiną stewii lub miodu. Uwaga: ryż można ugotować na wodzie (1 część ryżu 2 części wody) poprzedniego wieczora, a rano tylko pogotować w mleczku kokosowym z dodatkiem wiórków i wanilii przez 10 minut.

Kasza jaglana z duszonymi jabłkami i migdałami 
(dla 1 osoby½  szklanki kaszy jaglanej
1 duże jabłko
¼  szklanki migdałów
1 łyżka oleju kokosowego
1 łyżeczka cynamonu
szczypta suszonego imbiru
szczypta kurkumy
szczypta mielonego kardamonu
szczypta mielonych goździków

Obrane ze skórki, pozbawione gniazd nasiennych jabłko pokroić w kosteczkę. W rondlu roztopić olej kokosowy, wrzucić przyprawy, prażyć krótką chwilę, następnie dodać jabłko i dusić na półmiękko. Wsypać migdały i kaszę jaglaną, wymieszać, zalać 1 1/2 szklanki wrzątku. Dusić pod przykryciem, nie mieszając przez około 15 minut, w razie potrzeby dolewając nieco wody. Przełożyć do miseczki, oprószyć cynamonem.

Kasza jaglana po sułtańsku
1 szklanka kaszy jaglanej
2 łyżki migdałów
2 łyżki orzechów nerkowca
4 orzechy brazylijskie
4 daktyle
4 śliwki suszone
1 łyżka suszonej skórki pomarańczowej (w sklepach ze zdrową żywnością)
1 łyżeczka oleju z pestek dyni
1 łyżka masła kokosowego
1 łyżka miodu
1 łyżeczka cynamonu
szczypta mielonego kardamonu

Kaszę przepłukać na sicie, wsypać do garnka wraz ze szczyptą kardamonu i ewentualnie skórką pomarańczową, zalać 2 szklankami wody, zagotować. Następnie zmniejszyć ogień i gotować, aż wchłonie wodę (ok. 10 minut). W tym czasie pokruszone orzechy podprażyć na suchej patelni. Masło i miód roztopić w rondelku, wymieszać z orzechami oraz grubo posiekanymi śliwkami i daktylami, dodać do kaszy. Całość dokładnie wymieszać. Przełożyć do miseczek i oprószyć cynamonem. Podawać na ciepło.

Kasza jaglana z sosem pomidorowym
1 szklanka kaszy jaglanej
1 cebula
3 nieduże pomidory (z targu lub z puszki)
2 łyżki oliwy z oliwek
szczypta tymianku
szczypta bazylii
szczypta oregano
1 łyżka posiekanej natki pietruszki

Kaszę ugotować na sypko w podwójnej ilości wody (2 szkl.). W tym czasie oliwę rozgrzać na patelni, wsypać zioła, smażyć 30 sekund, dodać posiekaną w piórka cebulę, wlać 5 łyżek wody, dusić przez 5 minut, po czym dodać obrane ze skórki, rozdrobnione pomidory. Całość dusić, aż powstanie gęsty sos (ok. 15 minut). Posolić do smaku. Polać kaszę jaglaną, posypać natką.

Kasza jaglana z pieczarkami
1 szkl. kaszy jaglanej
200 g pieczarek
1 cebula
3 łyżki oliwy z oliwek
szczypta gałki muszkatołowej (mielonej)
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
sól, pieprz

Ugotować kaszę jak wyżej. Cebulę drobno posiekać, zeszklić na oliwie, dodać gałkę i pokrajane w plasterki pieczarki, wlać 3 łyżki wody i dusić na średnim ogniu do miękkości (ok. 30 min.). Na końcu przyprawić solą i pieprzem, dodać natkę. Przybrać kaszę. Uwaga: pieczarkowe ragout można sporządzić wieczorem na śniadanie następnego dnia.


W podobny sposób można podać kaszę gryczaną lub ryż.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz